Homeopatyczna Materia Medica - pająki
Tarentula - temperament pająka w naturze człowieka
„Mój mózg jest bardziej żywy niż pracowity pająk – plecie do znużenia, monotonnie sidła, by schwytać moich wrogów.”
— William Shakespeare, *Henryk VI*
Ten cytat otwiera w książce rozważania nad jednym z najbardziej niezwykłych obrazów psychicznych w homeopatii.
Tarentula hispanica to przede wszystkim ruch, napięcie i zmienność.
Człowiek w stanie Tarentuli z trudem pozostaje w bezruchu. Coś musi się dziać. Ręce pracują, noga porusza się pod stołem, palce czymś manipulują, umysł nieustannie produkuje kolejne myśli. Pojawia się potrzeba działania, zajęcia, intensywnej pracy, poznawania nowych rzeczy. Spokój może stać się wręcz trudny do zniesienia.
Tarentula jest szybka. Szybko myśli, szybko działa i źle toleruje powolność innych. W jej obrazie znajdujemy pośpiech, niecierpliwość, ogromną aktywność oraz potrzebę pracy umysłowej. Ten „pracujący pająk” może godzinami tkać swoją pajęczynę: precyzyjnie, cierpliwie, monotonnie, niemal bez odpoczynku.
Jednocześnie jest to obraz pełen skrajności i paradoksów.
Radość może gwałtownie przejść w smutek. Ożywienie w zobojętnienie. Rozpacz w gniew. Ekstrawertyzm i gadatliwość mogą nagle ustąpić milczeniu i wycofaniu. Wielka energia może sąsiadować z wyczerpaniem.
Margaret Tyler pisze:
„Wzmożona wesołość z atakami śmiechu, śpiewu, tańczenia i wrzasku może się raptem zamienić w głęboką depresję...”
I właśnie nagłość jest tutaj niezwykle ważna. Tarentula potrafi zerwać się ze stanu pozornego spokoju dokładnie tak, jak pająk, który przez długi czas pozostaje nieruchomy, by w jednej chwili ruszyć do działania.
To również niezwykle ciekawy obraz inteligencji, sprytu i strategii.
Pająk nie biegnie bezmyślnie za ofiarą. Buduje sieć. Czeka. Obserwuje. Reaguje w odpowiednim momencie. W obrazie psychicznym Tarentuli może to odpowiadać pomysłowości, spostrzegawczości, zdolności przewidywania, a w bardziej patologicznych stanach także chytrości, podstępowi czy „snuciu pajęczyn” zależności i intryg.
Ale pod tą ogromną aktywnością znajduje się jeszcze coś bardzo ważnego: niezwykła wrażliwość układu nerwowego.
Tarentula może intensywnie reagować na światło, kolory, hałas, dotyk, muzykę, emocje i wrażenia psychiczne. Może przeżywać niesprecyzowany lęk – poczucie, że wydarzy się coś złego, choć sama nie potrafi powiedzieć co. Widać wtedy napięcie w twarzy, oczach, gestach i ruchach.
I tutaj pojawia się jedna z najpiękniejszych cech tego obrazu: muzyka i rytm.
Rytmiczny ruch, taniec i odpowiednia muzyka mogą przynosić Tarentuli wyraźne odprężenie. Jak pisze Vithoulkas:
„Rytm jak gdyby daje ujście, czy też rozładowuje napięcie i w ten sposób wycisza i uspokaja system nerwowy.”
Dlatego taniec nie jest tutaj przypadkowym dodatkiem do obrazu leku. Jest jego symbolem. Napięcie domaga się ruchu, ruch odnajduje rytm, a rytm pozwala napięciu znaleźć ujście.
Tarentula jest więc obrazem człowieka intensywnego. Szybkiego, ruchliwego, wrażliwego, inteligentnego, pełnego wewnętrznego napięcia. Człowieka, który potrafi być twórczy, pracowity i niezwykle aktywny, a zarazem przechodzić pomiędzy bardzo odległymi biegunami emocji.
Być może właśnie dlatego portret Tarentuli jest tak fascynujący. Trudno zamknąć go w kilku rubrykach repertoryjnych.
Trzeba zobaczyć całą pajęczynę.
TARENTULA. Temperament pająka w naturze człowieka*
Leszek Podzierski, Objawy wiodące, narządowe i przypadki – Anna Sosnowska.
